Pogoda Garwolin z serwisu

FACEBOOK

środa, 8 sierpnia 2012

Z dnia na dzień coraz chłodniej..


Upalne lato ostatecznie dobiegło końca. Dzisiaj już nigdzie w Polsce nie notowano więcej niż 30 stopni. Przed nami kilka dni chłodnej, jesiennej pogody, ale deszczu na razie bardzo dużo nie będzie.


Deszcz i coraz chłodniej

W ciągu najbliższego tygodnia temperatury w naszym kraju nie przekroczą 30 stopni. Wręcz przeciwnie, z każdym kolejnym dniem będzie ochładzać się coraz bardziej. Według prognoz najchłodniej będzie w piątek, sobotę i niedzielę (10-12.08), kiedy to słupki rtęci w większości Polski pokazywać będą maksymalnie 20-21 stopni, a po opadach temperatury obniżą się nawet do zaledwie 15 stopni. Jeszcze zimniejsze mają być noce, nad ranem w większości Polski zaledwie od 8 do 12 stopni.
W środę i czwartek (8-9.08) powinno być trochę cieplej – na południu i w centrum możemy liczyć na 22-24 stopnie; na północy w ostatnim dniu będzie już tylko co najwyżej 17-18 stopni. Dodatkowo do końca tygodnia spodziewajmy się od czasu do czasu silniejszych podmuchów zachodniego i północno-zachodniego wiatru, od piątku zacznie skręcać na kierunki północne.

W piątek i sobotę możliwe słabe burze

W najbliższych dniach deszcz pojawiał się będzie symbolicznie, jedynie w piątek i sobotę deszcze będą znacznie mocniejsze i obejmą duży obszar kraju. W środę konwekcja pojawi się na obszarze całego kraju, ale najbardziej głęboka będzie w północnych regionach naszego kraju – zwłaszcza na wybrzeżu i Mazurach i tam padać ma najczęściej i najbardziej intensywnie. Nie można wykluczyć lokalnych burz. W czwartek w północnych regionach naszego kraju chwiejność atmosfery sięgnie nawet 300-500 J/kg, co umożliwi swobodny rozwój głębokiej konwekcji. Spodziewajmy się obfitych, ale krótkotrwałych opadów deszczu oraz burz. Niewykluczony jest także grad. Mocniej popada też w południowej połowie Polski i możliwe są burze. Tymczasem w pasie dzielnic centralnych: od Ziemi Lubuskiej i zachodniej części Dolnego Śląska, przez dzielnice środkowe naszego kraju aż po Lubelszczyznę na ogół pogodnie i bez opadów.

W piątek z kolei w całym kraju nastąpi gwałtowny rozwój konwekcji. Chwiejność atmosfery osiągać może 400-600 J/kg, zwłaszcza w regionach północnych oraz w Polsce środkowej. Burzom towarzyszyć mają intensywniejsze opady deszczu, drobny grad i od czasu do czasu silniejszy wiatr, osiągający w porywach 50 km/h. 

 W sobotę przelotnie popada i zagrzmi na wschodzie i południu, na pozostałym obszarze powinno się być już pogodnie.

Poprawa pogody po 15 sierpnia

Wszystko wskazuje na to, że poprawa pogoda nastąpi w Polsce nie wcześniej niż około 15 sierpnia. Deszczy ma być coraz mniej, a temperatury powinny zacząć rosnąć. Niewykluczone, że około 17-19 sierpnia słupki rtęci ponownie pokażą w cieniu 26-29 stopni i mogą pojawić się groźne burze. Niestety, w trzeciej dekadzie sierpnia, jak wynika z długoterminowych prognoz, czeka nas kolejne duże ochłodzenie, więc wszystko wskazuje na to, że prawdziwe lato, jakie mieliśmy między 23 lipca a 7 sierpnia, z dużą ilością Słońca i trwającymi ciągle wysokimi temperaturami już w tym roku nie powróci, a incydenty letnie pojawiać się mają maksymalnie na tydzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz